Tłumaczenia specjalistyczne, czyli prawdziwa znajomość języka źródłowego

Dla laika zetknięcie się z fachową literaturą prawniczą, medyczną czy związaną z konkretną gałęzią techniki, jest czymś niewyobrażalnie trudnym. Samo przeczytanie owych tekstów w znanym sobie języku i zrozumienie ich to nie lada wyzwanie. A co dopiero, gdy ową literaturę fachową należy tłumaczyć na język obcy? Wyzwanie nie tylko wymagające specjalistycznej wiedzy, ale i cierpliwości, rzetelności oraz pokory – wobec siebie i konkretnej pracy.

Podstawa wiedzy specjalistycznej może w tłumaczeniu nie wystarczyć

Jeśli tłumacz zna, wie i rozumie specjalistyczne treści np. medyczne, to problem ogranicza się do merytorycznego przekazu konkretnego tłumaczenia. Co zrobić gdy takiej wiedzy nie ma? Wówczas należy odnieść się do wykonania pracy w oparciu o pewną wieloetapowość tłumaczeń. Polega ona na:

  • wyodrębnienia tekstów – precyzując: przetłumaczenie np. na język polski konkretnych słów i wypisanie tych (z niemieckiego), które mogą mieć różnego rodzaju znaczenie. Wyodrębnienie tekstu odbywa się na podstawie porównań słów z pliku źródłowego,
  • tłumaczenie – wykonanie wersji roboczej,
  • weryfikacja – wykonuje się ją po tak zwanym pierwszym tłumaczeniu. Porównuje się konkretne frazy, części tekstu czy zdania z możliwymi wersjami. Proces weryfikacyjny musi być niezwykle dokładny i często opiera się na przeprowadzeniu kontroli przez niezależną jednostkę,
  • kontrola końcowa – sprawdzenie rzeczy prozaicznych jak interpunkcja czy znaki literowe. Końcowa kontrola ma także wykazać ewentualne błędy, powstałe w wyniku niewłaściwej interpretacji poszczególnych części tekstu.

Oczywiście każdy tłumacz pracuje inaczej. Jest to przykładowa wersja wieloetapowości wykonania poszczególnych prac związanych z tłumaczeniem. Najważniejsze to znać a raczej mieć świadomość znaczenia poszczególnych słów. Niektórzy tłumacze specjalizują się w redagowaniu tekstów np. medycznych. Inni znają się na prawie czy literaturze technicznej. Jeśli więc nawiązuje się współpracę z jakimś tłumaczem, warto zapoznać się z jego merytoryczną wiedzą. Da to pewność, że mamy do czynienia z profesjonalistą.

Tłumaczenia tekstów specjalistycznych – kto ich najbardziej potrzebuje?

Bardzo różni Klienci przychodzą do mojego biura tłumaczeń. Niektórzy z nich szukają pomocy w tłumaczeniu specjalistycznych tekstów medycznych. Inni chcą tłumaczyć dokumenty samochodowe, maszynowe czy związane z gwarancją lub instrukcją obsługi. Są też i tacy, którzy potrzebują tłumaczeń prawniczych. Wówczas trzeba znać terminologię prawniczą, oraz umieć dokładnie interpretować przepisy, które zdarza się, że w każdym landzie mogą być inne.

tłumaczenia dokumentów szpitalnychJednak duża grupa osób to Ci, którzy chcą tłumaczyć dokumentacje medyczną. Specjalistyczne tłumaczenia to głównie:

  • wypisy ze szpitala,
  • karty informacyjne – o chorobie, o przebytym leczeniu,
  • rachunki, sprawozdania, spisy – za leczenie, rehabilitację.

Zdarza się, że Klienci szukają tłumaczeń etykiet leków czy innych środków farmakologicznych. Jeszcze kilka lat temu dość powszechnym zjawiskiem był przywożenie, głównie z Niemiec suplementów diety. Klienci chcieli dokładnie zapoznać się z ich dawkowaniem, składem czy możliwymi skutkami ubocznymi. Dlatego tłumaczyłem etykiety specjalistycznych medykamentów sprowadzanych lub kupowanych bezpośrednio w Niemczech.

Tłumaczenie pomaga – każdemu

Dziś granice Unii Europejskiej są otwarte dla chcących leczyć się czy rehabilitować w państwach Europy Zachodniej. Jeśli odpowiednio przetłumaczy się dokumentację medyczną można wówczas liczyć na lepsze i bardziej optymalne leczenie w wybranej klinice np. w Niemczech. Dlatego przed wyjazdem do tego kraju, warto przetłumaczyć sobie karty informacyjne związane z odbytą chorobą. Pozwoli to lepiej i skuteczniej przedsięwziąć same leczenie.

 

 

keyboard_arrow_up