Osoby aspirujące do wykonywania zawodu tłumacza uwierzytelniającego teksty, powinny wiedzieć, że oprócz zdobycia odpowiedniej wiedzy, będą zobligowane także do złożenia przysięgi Ministrowi Sprawiedliwości. Dopiero udział w zaprzysiężeniu i wpis na listę tłumaczy przysięgłych daje prawo do uprawiania tej profesji. Jakie warunki należy spełnić, aby móc wziąć udział w tej ceremonii?
Różnica pomiędzy zwykłym tłumaczem a tłumaczem przysięgłym
Życie we współczesnych realiach wymaga ciągłego podnoszenia swoich kwalifikacji. Sukces na płaszczyźnie kariery zawodowej jest sumą zdobytych umiejętności oraz inwestycji poczynionych w kierunku własnego rozwoju. Autor przekładów, któremu zależy na znalezieniu się na wyższej pozycji na rynku pracy, powinien rozważyć zostanie tłumaczem przysięgłym.
Różnica pomiędzy tymi zawodami polega na tym, że tłumacz uwierzytelniający teksty posiada większą gamę możliwości w postaci uprawnień do przekładania np. dokumentów medycznych czy urzędowych. Ma to bezpośredni wpływ na znaczne zwiększenie się liczby potencjalnych kontrahentów. Przykładowo, tłumaczenia z języka niemieckiego na polski są potrzebne zarówno osobom planującym kontynuowanie leczenia na terenie Niemiec, jak i tym, którzy sprowadzają z tego kraju samochody. Grupa docelowa dla takich usług jest zatem ogromna.
Jakim wymaganiom trzeba sprostać?
Osoby kandydujące do wykonywania tego zawodu muszą posługiwać się danym językiem w stopniu zaawansowanym, a także znać słownictwo branżowe, które w wiążący sposób będzie określało ich specjalizację. Podczas egzaminu trzeba się zmierzyć z tekstami, które będą naszpikowane niecodzienną terminologią, co sprawia, że wymogi względem kandydata są naprawdę mocno wygórowane.
Koniecznym jest także, aby osoby podchodzące do egzaminu, miały zdolność do czynności prawnych. Kandydaci na tłumaczy przysięgłych nie mogą mieć kryminalnej przeszłości, ponieważ wykluczałoby się to wzajemnie z profilem wykonywanego zawodu. Na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości jest dostępna pełna ustawa dotycząca szczegółów związanych z piastowaniem zawodu tłumacza zaprzysiężonego, z którą powinien zapoznać się każdy aspirujący do takiej pracy.
Trudny egzamin
Pierwszym etapem, przez który muszą przebrnąć osoby podchodzące do tego rodzaju weryfikacji umiejętności językowych, jest część pisemna. W jej trakcie, uczestnicy egzaminu tłumaczą cztery teksty: po dwa z języka obcego na polski i z polskiego na język obcy. Maksymalna ilość punktów do zdobycia podczas tej części sprawdzianu jest równa 200, jednak wystarczy uzyskać wynik w postaci 150 punktów, aby móc przystąpić do odpowiedzi ustnej.
W czasie jej trwania zdający znów dostają zadanie w postaci tłumaczenia czterech tekstów, w tej samej konfiguracji, co poprzednio. Pierwsze dwa teksty mają zostać przełożone zaraz po tym, gdy zostaną odczytane przez egzaminatora. Kolejne dwa teksty należy przełożyć na polski, tym razem jednak wersję „bazową” dostaje się na kartce.
Oczywiście pozytywny wynik całości egzaminu oznacza jego zdanie. Tłumacz niemieckiego musi wówczas złożyć ślubowanie Ministrowi Sprawiedliwości, który następnie wpisze go na listę tłumaczy przysięgłych. Ceremonia zaprzysiężenia ma miejsce dwa razy w roku.
